Wy pytacie – My odpowiadamy, czyli skąd pomysł na kurs na SUPERWIZORA COACHINGU?

[ Kasia i Ania ] -

23-02-2017

Ania:

Jesteśmy w ciągłym procesie - dbamy o swój własny rozwój z myślą o nas samych, ale przede wszystkim z myślą o naszych klientach. Pracując aktywnie o wielu, wielu lat – dochodzi się do pewnego poziomu refleksyjności, naturalnie rodzi się pewna misyjność, praca staje się pasją, pragniesz więcej… Dla nas naturalnym krokiem w obszarze coachingu, a raczej superwizji w coachingu, po wydaniu naszej książki, stało się przygotowanie KURSU NA SUPERWIZORA COACHINGU. Kursu, który da uczestnikowi konkretne narzędzia do pracy jako superwizor, da model pracy w superwizji grupowej, ale przede wszystkim będzie praktyczny, pozwoli doświadczyć i poczuć na sobie czym superwizja jest, jaką ma moc, jakie niesie ze sobą korzyści… Ważne jest tutaj dla nas pokazanie, że powinniśmy superwizji podlegać regularnie, traktować ją jako stały element naszego rozwoju coachingowego, a nie tylko jako wyjście awaryjne, w sytuacji kiedy mamy trudności w pracy, kiedy jako coachom pali nam się grunt pod nogami.

 

Odczarujmy superwizje!!! Pomyślałyśmy i przystąpiłyśmy do działania!

 

 

Kasia:

Patrząc szerzej, tak naprawdę kurs na superwizora coachingu powstał z potrzeby usystematyzowania wiedzy i doświadczeń. Z potrzeby robienia superwizji na wysokim poziomie, etycznej, jakościowej, profesjonalnej i użytecznej. Dziś brak jest systemowego podejścia do superwizji. Wciąż jest ona dla nas w coachingu czymś nowym, uczymy się jej, dopiero wyznaczamy pewne standardy, warunki jakie powinna spełniać, tworzymy ramy jej prowadzenia, ale też kompetencje jakie superwizor powinien podlegać. Wciąż jest ona trochę „zaczarowana” – coachowie kojarzą ją z oceną, nadzorem. Często też pod pojęciem superwizji mamy do czynienia z mentorcoachingiem – co sprawia, że poddający się superwizji coach tak naprawdę nie ma jak poczuć na sobie jej siły, zobaczyć jakie niesie ze sobą korzyści. Dodatkowo nie do końca wiemy jak ją prowadzić, jak ma ona wyglądać, aby nie była wyłącznie mentorcoachingiem czy superwizją normatywną, ale aby miała charakter superwizji rozwojowej czy problemowej. Nie do końca mamy narzędzia, modele… wszyscy się wciąż jeszcze w jej obszarze uczymy.

 

Ania:

Niezwykle istotną kwestią są właśnie kompetencje jakie powinien posiadać Superwizor, szczególnie kiedy prowadzi superwizje grupowe. Warto podkreślić, że oprócz kompetencji i doświadczenia jako coach, niezwykle istotne są tutaj kompetencje trenerskie (wiedza, ale też umiejętności do prowadzenia grup). Prowadzenie bowiem grupy coachów (w formule zamkniętej czy też otwartej) musimy pamiętać, że naturalną rzeczą są zachodzące w niej procesy grupowe – stąd ich znajomość, ale też umiejętność zarządzania nim jest niezwykle istotne. Superwizor bez umiejętności, znajomości takich procesów będzie miał trudność w prowadzeniu samej grupy, a co za tym idzie samej superwizji. Brak doświadczeń na tym polu, będzie kładła bariery, ograniczała pracę, ale też minimalizowała korzyści jakie płyną z właściwie prowadzonej superwizji.

 

Kasia:

Dodatkowo istotna jest tutaj kompetencja związana z uważnością na całą grupę. W superwizjach grupowych należy bowiem zadbać o każdego jej uczestnika, bez względu na to czy bierze czynny udział czy jest wyłącznie obserwatorem. Każdy musi mieć przestrzeń do pracy, do rozwoju. Istotna jest więc tutaj uważność na grupę, na jej potrzeby, umiejętność dostosowywania tempa pracy do grupy, pozytywne wzmacnianie, reagowanie na potrzeby i umiejętność takiego zarządzania nią (grupą) by każdy znalazł w niej przestrzeń dla siebie. Jak powiedzieli uczestnicy naszych superwizji związanych z promocją książki: „…niewiarygodne jest to, że nie byłam na środku, a to było absolutnie użyteczne dla mnie doświadczenie, miałam wrażenie że uczestniczę w procesie…” (cytat z pamięci). To jest właśnie na moc i siła dobrze poprowadzonej superwizji coachingowej, która wykorzystuje zarówno kompetencje coacha-superwizora oraz trenera.

 

Ania:

To co mówisz to twoje – nasze spostrzeżenia. Warto powiedzieć, że organizacje coachingowe (ICF, IC, EMCC) coraz mocniej angażują się w pracę nad superwizją. Od dawna są na ich stronach www informacje na temat superwizji, definicje czym ona jest oraz informacja, że jest ona ważna w procesie rozwoju coacha, a wymagana w procesie akredytacji. Standardy superwizji w coachingu wciąż jeszcze się jednak tworzą, są w pewnym procesie…

 

Kasia:

Dokładnie, sama miałam przyjemność w zeszłym roku, w ramach Komisji ds. Edukacji i Akredytacji ICF stworzyć Opis sylwetki SUPERWIZORA ICF PL. Zgodnie z moim opracowaniem Superwizorem ICF PL jest osoba wpisana do oficjalnego Rejestru Superwizorów ICF PL na podstawie aplikacji zweryfikowanej przez Zespół DEA ICF PL i zatwierdzonej przez Zarząd ICF PL. I tak Superwizor ICF PL to:

- Praktykujący Coach PCC lub MCC, będący aktualnie członkiem ICF, który

- Rozumie  proces superwizji i  umiejętnie go wykorzystuje  w  pracy z klientem

- Ma odpowiednie doświadczenie w prowadzeniu coachingu (minimum 500 godzin pracy z klientami)  i superwizji (minimum 10 godzin pracy superwizyjnej w relacji indywidualnej i /lub grupowej)

- Utrzymuje  standardy etyczne wymagane w organizacji, której jest członkiem ( ICF

- Ma  świadomość, że ważne jest  rozwijanie siebie samego jako superwizora, w tym poddawanie własnej  pracy coachingowej superwizji

- Jest gotowy oferować różnorodne modele/podejścia pracy coachingowej odpowiadające potrzebom coacha, w tym – potrafi posługiwać się minimum 3  modelami pracy superwizyjnej

- Jest w stanie dostosować się do różnych form współpracy- osobiście, przez telefon, grupowo lub indywidualnie

- Rozumie sposoby, w jaki ludzie i systemy działają wewnątrz organizacji (posiada odpowiednią wiedzę i/ lub przygotowanie psychologiczne i/lub socjologiczne i/lub pedagogiczne)

- kontynuuje poszerzanie wiedzy o podejściach i metodach coachingowych poza pierwszy kurs coachingowy ( minimum 125 godzin kształcenia w zakresie coachingu)

- Zgadza się poddawać co 3 lata procesowi weryfikacji przez DEA ICF PL

- Aktywnie uczestniczy w działaniach ICF Polska dotyczących superwizji

- Aktywnie uczestniczy w działaniach ICF Polska dotyczących etyki

 

Ania:

Również Izba Coachingu (http://www.izbacoachingu.com/akredytacja/akredytacja-superwizora-coachingu/ ) akredytuje w tym zakresie Superwizorów i ma wymagania, jakie powinien spełniać superwizor.

Wymagania akredytacyjne

- Zobowiązanie do postępowania zgodnie z Kodeksem Etycznym Coacha

- Wykształcenie i doświadczenie:

studiów wyższych magisterskich oraz dwa lata pracy

studiów wyższych licencjackich oraz cztery lata pracy

szkoły średniej (matura) oraz siedem lat pracy w zarządzaniu ludźmi lub firmą, konsultingu, trenerstwie lub edukacji

Minimum 5 lat pracy z ludźmi, która obejmowała rozwijanie potencjału drugiego człowieka

-Ukończenie procesu kształcenia w zakresie coachingu obejmującego co najmniej 125 godzin nauki

- Przeprowadzenie 200 godzin zegarowych coachingu, w tym minimum pięć coachingów wielosesyjnych

- Podleganie superwizji pracy coachingowej w wymiarze minimum 15 godzin zegarowych

- W przypadku ukończenia szkolenia akredytowanego przez Izbę Coachingu – rekomendacja 3 akredytowanych superwizorów

- W przypadku ukończenia innego szkolenia – rekomendacja 2 akredytowanych superwizorów oraz przedstawienie nagrania z sesji lub przedłożenie opisu procesu

- Udział we własnym coachingu w wymiarze co najmniej 6 godzin zegarowych

- Przeprowadzenie minimum 60 godzin superwizji indywidualnej i grupowej, w tym przynajmniej 30 godzin superwizji indywidualnej

- Udział w interwizji pracy superwizyjnej w wymiarze minimum 10 godzin rocznie.

-Zobowiązanie do stałego korzystania z superwizji indywidualnej i grupowej w minimalnym wymiarze 15 godzin w ciągu kolejnych pięciu lat

 

Kasia:

EMCC ma również własne wymagania, jakie należy spełnić ubiegając się o międzynarodową akredytację (ESIA – European Supervision Individual Accreditation). Chcąc zostać akredytowanym superwizorem EMCC należy przede wszystkim posiadać akredytację coachingową/mentoringową EMCC EIA (European Individual Accreditation) minimum na poziomie practitioner, co oznacza iż wymagane są ( http://emccpoland.org/akredytacja/akredytacja-indywidualna/):

- 3 lata praktyki jako coach/mentor

- 100 godzin pracy z klientem

- 10 klientów

- informacja zwrotna od 5 klientów otrzymana w ciągu ostatnich 12 miesięcy

- 16 godzin CPD (ang. Continuous Professional Development) czyli Ciągłego Rozwoju Profesjonalnego w ciągu roku

- 1 godzina w kwartale superwizji z coachem mentorem

- Spostrzeżenia dotyczące własnej pracy – 5 w ciągu ostatnich 12 miesięcy

- Przynależność do organizacji zawodowych

- Poświadczenie kompetencji opisanych w Ramach Kompetencyjnych.

Ponad to należy wykazać się odpowiednią praktyką superwizyjną, na którą składa się (http://www.emccouncil.org/webimages/EU/ESIA/EMCC_ESIA_guide_to_applying.pdf):

- 3 lata praktyki jako superwizor

- 120 godzin praktyki superwizyjnej (indywidualnej lub/i grupowej)

- 10 klientów superwizji lub grup superwizyjnych

- prowadzenie aktualnie praktyki superwizora

- informacja zwrotna od 5 klientów superwizji

- 20 godzin rocznie CPD (Ciągłego Rozwoju Profesjonalnego) w zakresie superwizji

- superwizja praktyki superwizyjnej lub udział w ustrukturalizowanych grupach interwizyjnych dla superwizorów - 1 godzina na kwartał i 1 godzina na 35 godzin superwizji.

 

Ania:

Podsumowując można wskazać, że wiemy co mamy zrobić jeśli chcemy być superwizorami, trochę widzimy jakie kompetencje musimy mieć, ale nikt tak naprawdę nie pokazuje JAK – mamy to robić.

 

Kasia:

I my tym kursem, chcemy pokazać, JAK się robi superwizję. Chcemy podzielić się tym co przez wiele lat pracy każda z nas wypracowała, tym co wypracowałyśmy w ostatnim czasie wspólnie, chcemy pokazać narzędzia z jakich korzystamy, pokazać jak z nich korzystamy oraz PRAGNIEMY ODCZAROWAĆ SUPERWIZJĘ, POKAZAĆ ŻE MOŻE BYĆ ONA DOBRĄ ZABAWĄ, KTÓRA JEST DLA NAS – COACHÓW NIEZWYKLE UŻYTECZNA.

 

Ania:

Pamiętajmy, że jeśli superwizja będzie zbyt poważnie traktowana, zbyt poważnie prowadzona – nikt nie będzie z niej korzystał. Więc podczas kursu oprócz mnóstwa merytoryki, narzędzi, ciężkiej pracy – pokażemy jak budować atmosferę zaufania, szacunku ale też bawić się i rozwijać.