Superwizor i Coach na wakacjach…

[ Ania Chraniuk ] -

3-07-2016

Siedzimy na tarasie przy kawie: jedna mocna, czarna w różowym kubku, druga okrutnie słodka, kolorowa w przeźroczystej szklance… Na drewnianej skrzynce stoi napoczęte aromatyczne czekoladowe ciasto z owocami leśnymi… gdzieś wokół szumią drzewa, ćwierkają ptaki, słońce przedziera się przez aromatyczny las, jakby budziło się dopiero ze snu, hmm godzina jeszcze wczesna… Widok wokół rozleniwia… panuje błoga cisza, no może nie do końca błoga, bo niedaleko dzieciaki skaczą na trampolinie, chichocząc przy tym radośnie.

 

Milczymy – założyłyśmy spotkanie czysto towarzyskie, takie spontaniczne wypicie kawy, zjedzenie ciasta, krótkie pogaduchy…

 

Pogaduchy przeradzają się jednak we wspaniałą, inspirującą rozmowę niby o wszystkim, ale jak spojrzymy na to, o czym mówimy z boku, okazuje się że znów rozmowa ucieka na zawodowe tematy… Uśmiechamy się do siebie. Wiemy że miało być inaczej, ale nie da rady. Nie da rady, kiedy praca to Twoja pasja, kiedy czujesz, że jesteś na właściwej drodze, czujesz i wiesz że chcesz to robić, chcesz się rozwijać, uczyć, być aktywny…

 

Nie padają żadne konkrety – mnóstwo luźnych myśli, kilka w sferze marzeń, trochę nierealnych, ale sprawiających niesamowitą przyjemność mówienia o nich… Wymiana poglądów, spostrzeżeń, trochę własnego punktu widzenia, wchodzenia w swoje buty nawzajem…

 

Hmm, tak właśnie wspólnie odpoczywają – Superwizor i Coach – otwarci, idący swoją własną drogą, z własnym plecakiem wypełnionym po brzegi wiedzą, doświadczeniem, pasją, wytrwałością…

 

Hmm, tak właśnie, to był cudowny poranek - inspirujący, lekki, energetyczny, wakacyjny… taki w naszym stylu…

 

I WAM ŻYCZYMY WŁAŚNIE TAKICH WAKACYJNYCH PORANKÓW !!!

RÓBCIE SWOJE I PO SWOJEMU !!!

 

My odpoczywamy, inspirujemy się i wracamy pisać dla Was we wrześniu!!!