O ODWADZE i DOJRZAŁOŚCI słów kilka czyli superwizja problemowa

[ Ania Chraniuk ] -

17-03-2016

Celem superwizji problemowej jest analiza trudnych przypadków z jakimi w swojej pracy zetknął się coach. Służy ona rozwiązaniu problemu - przepracowaniu go, ale też zrozumieniu, co przyczyniło się do powstania problemu, co go determinuje, a idąc dalej znalezienie sposobu na jego rozwiązanie. Podczas tego rodzaju superwizji superwizor pomaga zrozumieć coachowi co jest w tych sytuacjach trudnego, jakie kryją się pod przerabianym zagadnieniem wartości, wewnętrzne przekonania coacha, które wpływają w określony sposób na efektywność pracy coacha z klientem.

 

Jakby się nad tym zastanowić, zdecydowanie łatwiej byłoby przyjść na superwizję, omówić problem i pozwolić sobie doradzić. Jednak tutaj nie jest tak łatwo, kluczem i istotą jest to, aby coach sam doszedł do rozwiązania, sam sobie w kontekście problemu z jakim przyszedł się poprzyglądał, znalazł rozwiązanie - wtedy ono będzie z nim spójne, a co za tym idzie efektywne. Każdy coach ma w sobie nieprzepracowany element siebie, jakieś zagadnienie które na niego wpływa w określony sposób. Praca superwizyjna nad zdiagnozowanym problemem często pozwala odkryć właśnie te determinanty, które coacha ograniczają, blokują i sprawiają że ma PROBLEM do rozwiązania. Superwizja problemowa nie jest więc tylko odpowiedzią na problem/trudną sytuację z jakim boryka się coach, ale jest też intensywną pracą nad samym sobą, jest rodzajem zmierzenia się z sobą, pewnym wglądem w siebie. Oczywiście bywa tak, że źródło problemu leży poza nami - nie każdy będzie miał bardzo głębokie podłoże, jednak nie wolno sytuacji trudnej bagatelizować. Warto więc swoje trudności/problemy przepracować superwizyjnie, dbając o klienta, ale przede wszystkim swój komfort pracy.

 

Kiedy najczęściej sięgamy po superwizję rozwojową?

- kiedy mamy jako coach jakiś problem - mamy wrażenie że utknęliśmy z klientem w martwym punkcie, kiedy nie widzimy postępów, kiedy po każdej sesji czujemy "że coś nie gra";

- kiedy masz tzw. "trudny przypadek" i potrzebujesz jego analizy;

- kiedy relacja z klientem się zacieśnia - angażujemy się emocjonalnie;

- kiedy pojawiają się dylematy etyczne;

- kiedy zajdzie potrzeba identyfikacji własnych ograniczeń, ale też wyzwań;

- kiedy potrzebna jest analiza wpływu własnych wartości, przekonań, zasad na efektywność pracy z klientem.

 

Warto też wspomnieć, że superwizja problemowa powinna być mocno zindywidualizowana, stąd pamiętajmy - nie doradzamy, nie dzielimy się na superwizji własnymi doświadczeniami - to nie jest wymiana dobrych praktyk, ale praca coacha nad sobą, to jest wgląd w siebie, aby znaleźć rozwiązanie, bo każdy jest inny i co innego za jego drzwiami może stać...

 

Na koniec pozwolę sobie przytoczyć moją ulubioną myśl:

 

DO DRZWI ZAPUKAŁ LĘK

OTWORZYŁA MU ODWAGA

ZA DRZWIAMI NIE BYŁO NIKOGO !!!

 

Serdecznie zapraszam na superwizję :)